#
Regionalny Portal Wiedzy o rynku pracy
Dorosłe życie. Czas - Start

Dodano: Piątek, 12 października 2018 (14:59)



miniatura Gdyby myśleć schematami - młody człowiek u progu dorosłości podąża jedną z dwóch ścieżek kariery: technikum lub liceum,  studia i pierwsza praca lub zawodówka, praktyki i pierwsza praca. Jednak czasem życie układa się inaczej i młody człowiek nie uczy się, nie szkoli i nie pracuje. Wbrew pozorom, ta trzecia opcja to sytuacja, w której często znajdują się młodzi ludzie – tzw. NEET-y (z angielskiego; Not in Education, Employment or Training).

Największy potencjał

Bierność zawodowa młodych osób to zjawisko bardzo niepokojące, ponieważ właśnie ta grupa posiada największy potencjał produkcyjny i stanowi fundament rozwoju gospodarki w kolejnych dekadach. Niestety, młodych ludzi w największym stopniu spośród wszystkich grup wiekowych dotyka problem ze znalezieniem zatrudnienia. Wynika to, z jednej strony z braku doświadczenia zawodowego i odpowiednich kwalifikacji, z drugiej strony wiąże się z samą specyfiką młodego pokolenia, które ma inne oczekiwania i potrzeby niż starsze pokolenia.

W Pomorskiem około 150 tys. osób w wieku 15-24 lata pozostaje biernych zawodowo. W ogólnej liczbie biernych nie jest to może największa grupa, jednak należy pamiętać, że od tego jak dobrze wykorzystany zostanie potencjał dzisiejszych nasto- i dwudziestokilkulatków w dużej mierze zależy przyszłe tempo rozwoju gospodarczego oraz jakość życia. Dlatego aktywizacja młodych biernych zawodowo jest tak istotna. Wśród przyczyn bierności zawodowej wymieniane są, m.in. nauka i uzupełnianie kwalifikacji, co tłumaczy dlaczego tak dużo młodych w naszym województwie nie pracuje i nie szuka pracy.

Poznajcie Oliwię

Oliwia ma dwadzieścia lat. Skończyła szkołę fryzjerską, ale nie chce pracować w tym zawodzie. Uważa, że to nie jej przeznaczenie, że na fryzjerkę się nie nadaje, a szkołę skończyła tylko dlatego, że „były fajne koleżanki i nie chciała jej rzucać właśnie ze względu na nie”. Edukację zakończyła prawie dwa lata temu, dotąd jednak nie znalazła pomysłu na siebie. Mieszka z rodzicami i młodszym rodzeństwem. Czasami dorabia sobie opiekując się dziećmi sąsiadów, gdy zaplanują sobie wieczorne wyjście. Latem sprzedawała lody w jednej z nadmorskich miejscowości, ale oferta była tylko na  dwa tygodnie. A szkoda, bo lubiła tę pracę, można było poznać nowych ludzi, porozmawiać.

Najbardziej denerwuje ją mama, która chciałaby, żeby Oliwia „coś z sobą zrobiła” – poszła do jakieś szkoły, na kurs albo znalazła pracę. Oliwa chętnie by na takie rozwiązanie przystała, ale nie ma pojęcia, jaką szkołę, kurs albo pracę mogłaby znaleźć, żeby jej się chciało. Po pierwsze: wstać wcześnie rano z łóżka, po drugie: przyjść na określoną godzinę i pół dnia robić, co każą. Lubi wolność i to, że w zasadzie niczego nie musi. Ale wie, że to stan przejściowy i nie może trwać wiecznie. Oliwa chciałaby, żeby jej ktoś podpowiedział: to jest dla Ciebie dobre, spróbuj, masz w tym kierunku zdolności.

Bartek ma pomysł

Doskonale wie, co chciałby robić. Do spełnienia marzeń zawodowych brakuje mu specjalistycznej wiedzy i podniesienia kwalifikacji. Bartek ma lat dziewiętnaście, skończył technikum gastronomiczne i chce pracować w restauracji. Uważa, że powinien zdobyć więcej praktycznych umiejętności, ponieważ w szkole było dużo teorii, a w prawdziwej restauracyjnej kuchni liczą się sprawne ręce i praktyczna wiedza. Chciałby skończyć kurs dla szefów kuchni w akademii kulinarnej. I jak najszybciej zacząć zarabiać. Wie, że w gastronomii niemal wszędzie pracodawcy poszukują ludzi do pracy, więc o brak ofert dla siebie nie musi się obawiać.

Jest jeszcze Ola

Tuż po studiach. Razem z otrzymaniem dyplomu stała się również świeżo upieczoną mamą. Na chwilę macierzyństwo pochłonęło ją w stu procentach, ale coraz częściej myśli o tym, czy nie powinna zacząć  rozglądać się za pracą. Tylko o pracę w miejscowości, w której mieszka, nawet po studiach jest trudno. Zwłaszcza dla młodej mamy, która chciałaby pracować w niepełnym wymiarze godzin, by mieć więcej czasu dla dziecka.  Mąż namawia ją na własną działalność gospodarczą, bo Ola bardzo lubi szyć. Szczególnie kocyki i zabawki dla dzieci. Tylko najpierw musiałaby zainwestować w lepszą maszynę do szycia, założyć sklep internetowy, wyłożyć środki na reklamę, a to wiąże się z kosztami, a z pieniędzmi u młodego małżeństwa na dorobku nie najlepiej.

Trzy historie, jedno rozwiązanie?

Oliwii brakuje wskazówki, podpowiedzi, sugestii i wsparcia w odszukaniu własnego potencjału. Bartkowi przydałby się specjalistyczny kurs, a  Oli dobry biznesplan i dotacja.

Ponieważ problem młodych ludzi ze znalezieniem swojego miejsca na rynku pracy jest powszechny w całej Europie, wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane do podejmowania działań ułatwiających młodym ludziom zdobycie zatrudnienia. Fundusze Europejskie, a przede wszystkim Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój (PO WER) dają takim osobom wiele możliwości.

Gdzie szukać wsparcia?

Oliwia, która nie jest zarejestrowana w urzędzie pracy, może zarejestrować się jako osoba bezrobotna i uzyskać wsparcie oferowane przez urząd. Jako bezrobotna może też szukać pomocy w innych instytucjach rynku pracy, które oferują usługi poradnictwa zawodowego. Oliwia właśnie od rozmowy z doradcą zawodowym powinna rozpocząć zmianę swojej sytuacji. To spotkanie lub cykl spotkań pozwolą jej ocenić własne umiejętności i predyspozycje. Dzięki testom kompetencji  może dowiedzieć się, jaki typ pracy najlepiej do niej pasuje, jakie kompetencje powinna rozwijać i jakich kwalifikacji jej brakuje do zdobycia wymarzonej pracy. Kolejne kroki działania ustali wspólnie z doradcą, tworząc Indywidualny Plan Działań. To u doradcy zawodowego  znajdzie to czego potrzebuje, by wyruszyć dalej – zrozumienie, motywację do dalszych działań, podpowiedź, w którym kierunku powinna się szkolić czy szukać pracy.

Bartek, świeżo upieczony absolwent szkoły średniej, wie, jaką pracę chce podjąć, ale brakuje mu kwalifikacji. Może zarejestrować się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna i otrzymać dofinansowanie do wskazanego przez siebie szkolenia. Może też wziąć udział w projekcie unijnym podnoszącym kwalifikacje zawodowe osób młodych. Znalezienie projektu nie jest trudne. Bartek może skorzystać ze specjalnej wyszukiwarki projektów dostępnej na stronie www.funduszeeuropejskie.gov.pl i skontaktować się bezpośrednio z projektodawcą. Może też skontaktować się z konsultantem z Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich, który wyszuka dla niego odpowiedni projekt. Takie Punkty Informacyjne znajdują się np. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego, Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Gdańsku czy w Ochotniczym Hufcu Pracy.

Ola natomiast, planując zostanie przedsiębiorcą, może ubiegać się o dotację na założenie własnej firmy. Zanim urząd pracy lub inna instytucja oferująca taki typ pomocy, przyzna Oli pieniądze, weźmie ona udział w szkoleniach. Dowie się na nich, jak prowadzić firmę, jakie formalności ją czekają i jak sobie z nimi poradzić. Może też skorzystać z doradztwa.  Wysokość przyznawanej dotacji to około 20 tysięcy złotych. Oprócz dotacji Ola może także otrzymać tzw. wsparcie pomostowe. To wypłata pieniędzy na pokrycie kosztów stałych w pierwszym okresie działalności firmy lub specjalistyczna pomoc doradcza np. w kwestiach rozliczeniowych czy podatkowych.

Ola może także skorzystać z innej formy pomocy – pożyczki w programie „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie”. Maksymalna kwota takiej pożyczki to około 80 tysięcy złotych. „Wsparcie w starcie” to również pożyczki na utworzenie miejsca pracy: wyposażenie stanowiska i zatrudnienie. Jej wysokość to ok. 24 tys. zł na jedno stanowisko. Taka pomoc może się przydać w momencie, kiedy Ola planowałaby zatrudnić pracownika do swojej firmy.

Więcej informacji na temat projektów unijnych dla młodych i różnorodności ofert wsparcia na stronach:

https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/strony/wiadomosci/fundusze-europejskie-na-zalozenie-firmy/

Zapraszamy również do konsultacji w Głównym Punkcie Informacyjnym Funduszy Europejskich w Gdańsku:

https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/strony/o-funduszach/punkty/glowny-punkt-informacyjny-funduszy-europejskich-w-gdansku/